To dom, który nigdy nie jest pusty — nawet wtedy, gdy zapada cisza. Żyje rytmem ludzi, rozmów i spotkań, światłem zmieniającym się w ciągu dnia i wieczorami podkreślającym prostą bryłę nowoczesnej stodoły.
Przyjeżdżają przyjaciele, dzieci wybiegają na trawę, krewni wpadają na kawę, rozmowy przeciągają się do późna. Duże przeszklenia zacierają granicę między wnętrzem a zewnętrzem, wpuszczając do środka zapach świeżego powietrza, zieleń ogrodu i zmienne światło dnia.